O ile wzrosną ceny transportu drogowego w 2022 roku?

foto articulo 3

Europa jest świadkiem wzrostu cen, który wydaje się nie do powstrzymania. Rok 2022 nie będzie wyjątkiem we wzroście, za który można winić kilka czynników, w tym rosnącą inflację, która ma bezpośredni wpływ na przedsiębiorstwa i konsumentów. Takim czynnikiem są również rosnące ceny paliw.

Przeniesienie ceny paliwa na konsumentów?

Znaczenie kosztów paliwa w całkowitych kosztach operatora floty lub osoby prowadzącej działalność na własny rachunek wynosi około 30%, co tłumaczy wrażliwość na zmiany cen oleju napędowego. W styczniu 2021 roku w Hiszpanii koszt litra paliwa wyniósł 1,0969 Euro. Sześć miesięcy później, w lipcu, wyniósł już 1,2637 Euro, a w grudniu osiągnął cenę 1,3813 Euro.

W pozostałej części Europy, do końca III kwartału 2021 r., wystąpiła uogólniona inflacja kosztów transportu. W Niemczech cena oleju napędowego w trzecim kwartale była o 38,5% wyższa niż w analogicznym okresie 2020 r., według IRU (Międzynarodowej Unii Transportu Drogowego), która twierdzi również, że wzrost wyniósł +23,5% we Francji, +20,6% we Włoszech i +26,6% w Wielkiej Brytanii.

Ponadto, kryzys w globalnych łańcuchach dostaw prowadzi do niedoborów niektórych towarów, takich jak mocznik, a także do wzrostu cen. Mocznik jest stosowany we wszystkich samochodach ciężarowych z silnikami Euro 4 i wyżej. Ta substancja chemiczna jest używana do produkcji AdBlue, co sprawia, że silniki wysokoprężne są mniej zanieczyszczające.

Chociaż przeniesienie tego wzrostu ceny paliwa na klienta może w wielu przypadkach oznaczać przetrwanie samego przedsiębiorstwa lub przewoźnika, rzeczywistość jest taka, że przeniesienie to będzie miało miejsce tylko w bardzo odosobnionych przypadkach lub w bardzo odrębnych czasach. Szacowany wzrost cen usług transportu drogowego (do 2022 r.) wynosi od 10% do 15%.

Szacuje się, że do 2022 r. wzrost cen usług transportu drogowego wyniesie od 10% do 15%.

Trwający nadal niedobór przewoźników

Wysokie ceny paliw nie są jedynym czynnikiem wzrostu cen w transporcie drogowym. Innym kluczowym czynnikiem jest brak przewoźników, czasami określany w branży jako „niedobór samochodów ciężarowych”. Podczas gdy popyt na usługi transportowe jest bardzo wysoki, siła robocza pozostaje w niedostatecznej podaży, a tendencja ta nie ulegnie odwróceniu w najbliższym czasie, przynajmniej nie dramatycznie do 2022 r.

Niedobór kierowców zawodowych wynosi od 10000 do 15000 w Hiszpanii, od 40000 do 50000 we Francji i około 65000 w Niemczech.

Z drugiej strony, operatorzy flot niechętnie odnawiają swoje floty lub czekają tak długo, jak to możliwe, zanim rozszerzą swoje floty, ponieważ wzrosły również koszty zakupu pojazdów. Jedną z przyczyn jest brak półprzewodników. Kolejnym jest dostosowanie, które wszyscy producenci wprowadzają w celu przejścia od dominujących silników cieplnych do pojazdów, które są mniej zanieczyszczające i dostosowane do rygorystycznych przepisów dotyczących emisji. Obecnie, jednostki elektryczne i wodorowe, w które inwestuje się najwięcej, mają znacznie wyższe ceny niż jednostki z silnikiem wysokoprężnym.